Iga Świątek: szokujący zwrot i triumf w Cincinnati

Iga Świątek podczas meczu turnieju WTA w Cincinnati

Image Source: Przegląd Sportowy

Iga Świątek po raz kolejny pokazała ogromny charakter. Polska tenisistka przegrała pierwszego seta z Marią Sakkari, ale nie pozwoliła, by nieudany początek wpłynął na dalszy przebieg spotkania. W drugiej i trzeciej partii całkowicie przejęła kontrolę, zwyciężając ostatecznie 4:6, 6:1, 6:1.

Starcie odbyło się w poniedziałek, 17 sierpnia, w trzeciej rundzie turnieju WTA 1000 w Cincinnati. Kibice spodziewali się wymagającego pojedynku, bo Maria Sakkari w przeszłości potrafiła sprawiać Polce poważne problemy. Greczynka miała na koncie cztery zwycięstwa nad raszynianką, ale ostatnie bezpośrednie spotkania zdecydowanie przemawiały na korzyść mistrzyni z Polski.

Iga Świątek odwróciła losy hitowego meczu

Początek spotkania był bardzo wyrównany. Obie zawodniczki dobrze prezentowały się przy własnym podaniu, jednak Sakkari z czasem zaczęła wykorzystywać niedokładności rywalki. W pierwszym secie Greczynka skutecznie atakowała, korzystała z mocnego serwisu i wywierała presję na returnie.

Przy stanie 3:2 Sakkari zdołała przełamać serwis Polki, a następnie utrzymała przewagę. Świątek próbowała odpowiedzieć, lecz jej rywalka zachowała spokój w najważniejszych momentach. Po 48 minutach pierwsza partia zakończyła się wynikiem 6:4 dla reprezentantki Grecji.

Przegrany set nie wybił jednak Polki z rytmu. Od początku drugiej odsłony Świątek zaczęła grać znacznie odważniej i precyzyjniej. Jej returny spadały blisko linii końcowej, a długie wymiany coraz częściej kończyły się punktami dla turniejowej siódemki.

Imponująca odpowiedź i dominacja na korcie

Już w drugim gemie drugiego seta Świątek wywalczyła przełamanie. Chwilę później potwierdziła przewagę przy własnym podaniu i objęła prowadzenie 3:0. Sakkari zdołała wprawdzie zdobyć jednego gema, ale był to jej ostatni wygrany gem w tej partii.

Polka nie zwalniała tempa. Znakomicie radziła sobie w wymianach po krosie, regularnie zmieniała kierunek uderzeń i zmuszała przeciwniczkę do biegania po całej szerokości kortu. Przy stanie 5:1 ponownie przełamała Greczynkę, a następnie zamknęła seta wynikiem 6:1.

Decydująca partia rozpoczęła się dla Świątek jeszcze lepiej. Polka od razu zaatakowała returnem i odebrała Sakkari podanie. Po chwili prowadziła już 2:0, a następnie 3:0. Greczynka przerwała serię rywalki przy stanie 4:0, lecz nie zdołała odwrócić sytuacji.

Świątek zachowała koncentrację do samego końca. Przy wyniku 5:1 stanęła przed szansą zakończenia spotkania i wykorzystała pierwszą piłkę meczową. Ostatni set wygrała 6:1, a cały pojedynek zakończyła po ponad dwóch godzinach walki.

Awans w Cincinnati i kolejna trudna przeszkoda

Zwycięstwo nad Sakkari oznacza dla Polki awans do 1/8 finału turnieju w Cincinnati. Jej kolejną przeciwniczką będzie Diane Parry albo Lois Boisson. Obie reprezentantki Francji prezentują odmienny styl gry, dlatego Świątek czeka następne wymagające zadanie.

  • wynik meczu: 4:6, 6:1, 6:1;
  • czas pierwszego seta: 48 minut;
  • awans: 1/8 finału WTA 1000 w Cincinnati;
  • seria zwycięstw Polki: osiem spotkań z rzędu;
  • poprzedni sukces: triumf w turnieju w Toronto.

Warto podkreślić, że był to już ósmy wygrany mecz Świątek z rzędu. Polka wcześniej zwyciężyła w Toronto, a w Cincinnati pokonała także Emilianę Arango. W tamtym spotkaniu szczególnie imponujący był drugi set, wygrany przez nią 6:0.

Forma polskiej zawodniczki może mieć duże znaczenie w kontekście końcówki sezonu na kortach twardych. Po wymagającym okresie Świątek odzyskuje pewność siebie, poprawia rytm gry i coraz lepiej radzi sobie w kluczowych fragmentach spotkań. Jej występ w Cincinnati pokazuje, że nawet niekorzystny początek nie musi oznaczać problemów z końcowym wynikiem.

Co oznacza ten wynik dla Polki?

Triumf nad Sakkari to nie tylko awans, lecz także ważny test mentalny. Świątek przegrywała po pierwszym secie, a mimo to potrafiła całkowicie zmienić obraz rywalizacji. Jej przewaga w kolejnych partiach była wyraźna, a agresywny return i skuteczna gra z głębi kortu nie pozwoliły Greczynce wrócić do meczu.

Polscy kibice mogą więc z optymizmem czekać na następne spotkanie. Świątek pozostaje jedną z najważniejszych postaci turnieju w Cincinnati, a jej celem będzie awans do ćwierćfinału. Zwycięstwo nad Sakkari może być kolejnym sygnałem, że mistrzyni wraca do najwyższej dyspozycji przed US Open.

Najczęściej zadawane pytania

Jaki był wynik meczu Igi Świątek z Marią Sakkari?

Iga Świątek wygrała 4:6, 6:1, 6:1.

W której rundzie turnieju zagrała Iga Świątek?

Polka wystąpiła w trzeciej rundzie turnieju WTA 1000 w Cincinnati.

Z kim Iga Świątek zagra w kolejnym meczu?

Jej rywalką będzie Diane Parry albo Lois Boisson.

Ile zwycięstw z rzędu ma obecnie Iga Świątek?

Po pokonaniu Sakkari Polka ma na koncie osiem kolejnych zwycięstw.